Zdecydowanym zaufaniem wśród wiernych cieszy się Rosyjska Cerkiew Prawosławna. Tak przynajmniej wynika ze statystyk ośrodka badań socjologicznych „Opinia Społeczna”.
73 proc. badanych uważa, że Rosyjski Kościół Prawosławny odgrywa pozytywną rolę w życiu kraju, a blisko 64 proc. darzy go zaufaniem. Ponad połowa respondentów wyraża zaufanie do patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla. Prawie 40 proc. ankietowanych stwierdziło, że dla wypełniania swojej misji Kościół nie potrzebuje bogactw, 23 proc. było innego zdania, a pozostali nie potrafili dać zdecydowanej odpowiedzi w tej sprawie. Wśród osób badanych 68 proc. zadeklarowało związek z prawosławiem, 6 proc. z islamem, 1 proc. z innymi wyznaniami chrześcijańskim, a 20 proc. określiło siebie jako osoby niewierzące.
Ankiety przeprowadzano w kwietniu na próbce 1.500 respondentów w różnych regionach Rosji.
Marsz nie ma na celu upamiętniania wojny domowej, lecz „początek oporu Cristeros”.
Blisko 390 mln wyznawców doświadcza "wysokiego poziomu prześladowań i dyskryminacji".
Delegacja z Finlandii przybyła do Rzymu w ramach ekumenicznej pielgrzymki.
"Podziały, które narosły między Kościołami w toku dziejów, są na tyle głębokie".