W ostatnich dniach doszło do kolejnych przypadków naruszenia wolności religijnej chrześcijan w Indiach.
W stanie Tamil Nandu 23-letnia konwertytka na chrześcijaństwo została porwana i ukryta w nieznanym miejscu przez własnych rodziców, którzy są wyznawcami hinduizmu. Gdy dowiedzieli się, że ich córka chce wstąpić do zakonu, uprowadzili dziewczynę, by siłą przekonać ją do zmiany decyzji.
Z kolei w miejscowości Jaipur hinduistyczni ekstremiści ciężko pobili matkę tamtejszego protestanckiego pastora. Czterej uzbrojeni mężczyźni wtargnęli do domu kapłana pod jego nieobecność. Gdy w środku znaleźli matkę duchownego, domagali się od niej informacji, gdzie jest jej syn. Grozili też, że ją zabiją i poćwiartują jej ciało, jeśli nie przyjmie hinduizmu.
Marsz nie ma na celu upamiętniania wojny domowej, lecz „początek oporu Cristeros”.
Blisko 390 mln wyznawców doświadcza "wysokiego poziomu prześladowań i dyskryminacji".
Delegacja z Finlandii przybyła do Rzymu w ramach ekumenicznej pielgrzymki.
"Podziały, które narosły między Kościołami w toku dziejów, są na tyle głębokie".
Tegoroczne teksty modlitw i rozważań przygotowali chrześcijanie z Armenii.