Syria-Irak: dalej od pokoju

Tysiącach uzbrojonych po zęby fundamentalistów napływają do Syrii przez turecką granicę. Ale ta granica zamknięta jest dla uchodźców.

Brak zgody rebeliantów na ogłoszenie rozejmu humanitarnego w Aleppo to wielka porażka na drodze do pokoju. W tym duchu wikariusz apostolski tego syryjskiego miasta komentuje odrzucenie oenzetowskiej propozycji, która przynajmniej w pewnej mierze mogłaby ulżyć ogromnej tragedii mieszkańców Aleppo. Bp Georges Abou Khazen podkreśla, że uwydatnia to niedostrzeganą przez wielu prawdę, że przebieg konfliktu planowany jest poza granicami Syrii.

„Tak jednoznaczne sprzeciwienie się przez walczące z Asadem grupy rebelianckie zawieszeniu broni dowodzi, że wojna będzie trwała tak długo, jak będą chciały tego zagraniczne potęgi. Stany Zjednoczone i Turcja oświadczyły, że przez najbliższe trzy lata będą szkolić rebeliantów; oznacza to, że w tym czasie konflikt się nie zakończy, a Syryjczycy będą cierpieć kolejne lata” – podkreśla bp Khazen. Przypomina zarazem o tysiącach uzbrojonych po zęby fundamentalistów, którzy napływają do Syrii przez turecką granicę, podczas gdy władze tego kraju nie pozwalają, by tą samą drogą mogła uciekać niewinnie cierpiąca ludność.

W podobnym duchu wypowiada się chaldejski biskup pomocniczy Bagdadu Shlemon Warduni. Przypomina on, że zarówno Europa, jak i Stany Zjednoczone doskonale wiedzą, kto finansuje rebeliantów i jakie interesy kryją się za konfliktem w tym regionie. „Nie ma czasu do stracenia. Jeśli nie będzie wspólnej zdecydowanej rekcji, nasze kraje zostaną totalnie zniszczone” – mówi bp Warduni. Wczoraj rozmawiał on z papieżem Franciszkiem na temat sytuacji chrześcijan. „Ojciec Święty prosił, byśmy jako biskupi trwali przy wiernych” – dodaje hierarcha przypominając, że wspólnota irackich chrześcijan w czasie wojny zmniejszyła się o dwie trzecie. Bp Warduni stał się ich rzecznikiem wyznając, że wciąż liczą oni na wizytę papieża. „Miejmy nadzieję, że się to uda” – odpowiedział Franciszek.

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.