Na Filipinach zamordowano katolickiego kapłana. Jest to już ósmy ksiądz zabity w kwietniu na świecie.
Ks. Mark Antonthy Yuaga Ventura miał 37 lat. Zginął dziś rano, tuż po odprawieniu niedzielnej Eucharystii. Świadkowie zeznają, że oddano do niego dwa strzały, gdy wychodził z kościoła. Morderca wraz z drugim mężczyzną podjechali pod świątynię na motorze, twarze mieli zasłonięte kaskami. Filipiński episkopat zdecydowanie potępił tę zbrodnię. Wezwał też miejscowe władze do podjęcia zdecydowanych działań w celu złapania i ukarania winnych. Biskupi przypomnieli, że ks. Ventura był nie tylko oddanym duszpasterzem, ale także aktywnie angażował się w działalność społeczną broniąc m.in. miejscową ludność wykorzystywaną przez międzynarodowe koncerny wydobywcze.
Marsz nie ma na celu upamiętniania wojny domowej, lecz „początek oporu Cristeros”.
Blisko 390 mln wyznawców doświadcza "wysokiego poziomu prześladowań i dyskryminacji".
Tamtejszy Kościół Apostolski to jedna z najstarszych wspólnot chrześcijańskich na świecie.
To „fantazyjne scenariusze, fałszywe wiadomości, obelgi i wszelkiego rodzaju zmyślone informacje”.