Medytacja brata Aloisa piątek 29 grudnia 2006

Te dni są dla nas darem od Boga. Parafie i rodziny bardzo gorąco nas przyjmują. Dziękujemy wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Tak, możemy powiedzieć: chorwacka gościnność jest tak wielka jak Europa! Dziś wieczorem jest z nami arcybiskup Zagrzebia kardynał Bozanić. Za chwilę do nas przemówi.

W tych dniach doświadczamy komunii, która przekracza granice narodów i wyznań. Jest wśród nas wielu młodych chrześcijan prawosławnych. Na krótko przed naszym spotkaniem z dwoma braćmi odwiedziłem Serbię i modliliśmy się tam w różnych świątyniach. To wielka radość, że wielu młodych Serbów przyjechało do Zagrzebia! Dzisiaj wieczorem chcielibyśmy szczególnie serdecznie ich pozdrowić.

Wiecie jak bardzo brat Roger pragnął komunii i pojednania. Przekazał to pragnienie nam, braciom, a my dzielimy się nim z wami wszystkimi, żeby z tej komunii mógł się narodzić nowy świat.

Tym, który nas gromadzi jest Chrystus. On oddał swoje życie na krzyżu, aby zjednoczyć w komunii ze sobą wszystkie rozproszone dzieci Boga. Na końcu modlitwy każdy, kto zechce, będzie mógł podejść do ikony krzyża ułożonej na ziemi, położyć czoło na krzyżu i zawierzyć Chrystusowi swoje sprawy i sprawy tych, którzy zostali nam powierzeni. Dziś wieczorem powierzamy Bogu szczególnie tych, którzy cierpią wskutek wojny i przemocy na Bliskim Wschodzie.

W ten sposób Chrystus przygotowuje nas do podjęcia daleko idącego zaangażowania. Niektórzy oddają swoje siły w walce z niesprawiedliwością, inni żyjąc wśród najuboższych. Jeszcze inni mówią „tak” na całe życie podejmując jakąś posługę w Kościele czy też we wspólnocie.

Każdy z nas może coś zrobić dla pokoju w Europie i na świecie. Chciałbym tutaj powtórzyć to, co powiedział kilka lat temu pewien człowiek sprawujący odpowiedzialną międzynarodową funkcję: „Możemy bardzo przysłużyć się pokojowi, jeśli nie przekażemy następnemu pokoleniu pamięci o krzywdach, których sami doznaliśmy.

Nie oznacza to zapominania o bolesnej przeszłości, ale Ewangelia wzywa nas do wzniesienia się ponad pamięć przez przebaczenie, ażeby przerwać łańcuch utrwalanych urazów. Ubiegły wiek obfitował w przemoc. Ale również wtedy zrodziły się niespodziewane pojednania, a było to możliwe dzięki garstce osób, które wierzyły w pokój.

Wiek, który się rozpoczyna, potrzebuje odważnych kobiet i mężczyzn, którzy całym swoim życiem wyrażą to ewangeliczne wyzwanie: „Pojednajcie się!”

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...