W życiu doczesnym króluje grzech i śmierć, mnoży się przemoc i wojny, które są zewnętrznym przejawem stanu moralnego świata - napisał w orędziu paschalnym prawosławny abp Jakub. Podkreślił, że od samych ludzi zależy, czy wybiorą właściwą drogę życia i zaapelował o wsparcie duchowe młodego pokolenia.
Wielkanoc wszystkich chrześcijan w tym samym terminie przypada tylko raz na jakiś czas. Tak było przed rokiem, a wcześniej w 2017, 2014 czy 2011 roku. Najczęściej jednak Wielkanoc prawosławnych wypada po katolickiej, a różnica może być nawet pięciotygodniowa. W tym roku Wielkanoc prawosławnych wypada 12 kwietnia - tydzień po katolickiej.
Największe w kraju skupiska prawosławnych są w Podlaskiem. Udostępnione PAP orędzie paschalne arcybiskupa Jakuba, ordynariusza prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej, odczytywane będzie w czasie świąt w cerkwiach tej diecezji.
Hierarcha podkreślił w nim, że zmartwychwstanie jest fundamentem wiary. "Wytycza kierunek naszym dążeniom i nadaje sens istnieniu świata. Wszystko w tym życiu ziemskim przemija, lecz z perspektywy zmartwychwstania i życia wiecznego nabiera sensu. Oczekuje nas bowiem inne, lepsze życie, życie wieku przyszłego" - podkreślił abp Jakub.
Zwrócił jednak uwagę, że zanim to nastąpi, wierni muszą "znosić trudy życia doczesnego, w którym nadal królują grzech i śmierć".
"W ostatnim czasie świat coraz bardziej odchodzi od zasad moralności i rozumnego koegzystowania, wciąż staczając się w swojej bezsensowności. Promowany relatywizm, rozwiązłość i samowola w naturalny sposób rodzą kolejne upadki. Wszędzie mnożą się przemoc i wojny - są one tylko zewnętrznym przejawem stanu moralnego tego świata i swoistym symptomem choroby duchowej tych, którzy się na nie decydują" - napisał abp Jakub w orędziu.
Jak podsumował, w konsekwencji "kpi się z honoru i chrześcijańskich zasad: miłości, wierności, pokory i wybaczania, a liczą się tylko władza, bogactwo i siła". Podkreślił przy tym, że to od samych ludzi zależy, czy wybiorą właściwą drogę życia.
"Szatan kusi nas grzechem i mami przemijającymi i pozornymi uciechami tego świata, byśmy zboczyli z drogi wiodącej do nieprzemijającej radości życia wiecznego z Chrystusem. Chrystus, nie naruszając naszej wolności i nie zmuszając nas, zaprasza na ucztę wieku przyszłego. Zaproszeni jesteśmy wszyscy (...) lecz to od nas zależy, czy zaproszenie przyjmiemy" - napisał hierarcha.
Zwrócił uwagę, że wyjątkową, duchową troską powinna być objęta młodzież i dzieci. "Funkcjonują oni w świecie, w którym uważa się, że ťczłowiek jest wart tyle, ile ma pieniędzyŤ, i dlatego jest im niezwykle trudno odnaleźć prawdziwą drogę życia. Na każdym właściwie kroku słyszą to, co przeczy chrześcijańskiemu światopoglądowi i wartościom" - podkreślił abp Jakub.
"Każdy, kto próbuje żyć inaczej niż ogół, jest przecież wyszydzany i postrzegany za głupca. Przeciwstawienie się tej presji wymaga niezwykłego samozaparcia i siły. Niezbędne jest też dla nich wsparcie innych, doświadczonych w wierze, modlitwą i słowem pokrzepienia" - dodał.
Zaapelował do wiernych, by wspierali każdego "kto chce podążać w swym życiu za Chrystusem"; apelował też, by uczyć przykładem i wskazywać wzorce, np. świętych.
Prawosławie jest drugim co do liczby wiernych wyznaniem w Polsce. Hierarchowie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego liczbę wiernych w kraju szacują na 450-500 tys.
W Narodowym Spisie Powszechnym przeprowadzonym w 2021 r. przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało (pytanie o wyznanie było dobrowolne, można było odmówić odpowiedzi) ok. 151,7 tys. osób.(PAP)
Narasta przemoc i rozbudowę osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu.
Podczas modlitw czytają 12 fragmentów Ewangelii, przypominających 12 stacji krzyżowych.
W tym roku Wielkanoc wypada u nich tydzień później, niż u katolików.