Amerykańscy zwierzchnicy religijni interweniują w Białym Domu w sprawie chrześcijan prześladowanych przez Państwo Islamskie.
Administracja Baracka Obamy ma się wypowiedzieć w najbliższych dniach na temat zbrodni ludobójstwa na świecie. W odniesieniu do Państwa Islamskiego przygotowywany dokument wymienia jednak tylko jazydów, a nie wspomina o chrześcijanach. Tym ostatnim islamiści dają bowiem przewidzianą przez Koran możliwość wyboru: aby uniknąć śmierci mogą nawrócić się na islam, a niekiedy wystarczy, że zapłacą dodatkowy podatek.
30 liderów religijnych, w tym kard. Donald Wuerl z Waszyngtonu, napisało list, w który domagają się niezwłocznego spotkania z sekretarzem stanu Johnem Kerrym. Chcą mu przedstawić niezbite dowody na to, że w Państwie Islamskim również chrześcijanie padają ofiarą ludobójstwa.
Było to największe masowe porwanie uczniów szkoły od ataku z marca 2024 r.
Lokalny Kościół wskazuje na prawdopodobny udział Boko Haram.
Prawie 5,4 miliarda ludzi żyje dziś w krajach, gdzie wolność religijna jest poważnie naruszana.
Zbliża się 48. Europejskie Spotkanie Młodych Taizé. W Paryżu.