Rola przywódców religijnych w obecnym momencie historii Bliskiego Wschodu jest fundamentalna w przeciwstawianiu się ekstremistycznym interpretacjom świętych pism.
Takie zdanie przedstawił prezydent Egiptu Abd al-Fattah al-Sisi, przyjmując w czwartek 2 marca patriarchę maronickiego Becharę Boutrosa Raï’a oraz chaldejskiego Louisa Raphaela Sako. Hierarchowie przybyli do Kairu na konferencję międzywyznaniową zorganizowaną przez sunnickie organizacje: Uniwersytet al-Alzhar i oraz Radę Ulemów z siedzibą w Abu Dhabi.
Egipski polityk zaznaczył, iż jego zdaniem nie powinno się określać chrześcijan i muzułmanów jako „mniejszość” i „większość” religijną w jego kraju. Lepiej jest bowiem podejmować starania, aby wszystkie grupy miały swój udział w tworzeniu społeczeństwa.
Marsz nie ma na celu upamiętniania wojny domowej, lecz „początek oporu Cristeros”.
Blisko 390 mln wyznawców doświadcza "wysokiego poziomu prześladowań i dyskryminacji".
Delegacja z Finlandii przybyła do Rzymu w ramach ekumenicznej pielgrzymki.
"Podziały, które narosły między Kościołami w toku dziejów, są na tyle głębokie".