Listy nadesłane do Taizé

Do Taizé, jeszcze przed spotkaniem w Genewie, napłynęły listy od wielu ważnych osobistości. Za stroną www.taize.fr publikujemy niektóre z nich.

Papież Benedykt XVI

Drodzy młodzi, zgromadzeni w Genewie przez Wspólnotę braci z Taizé, uczestniczący w kolejnym etapie pielgrzymki zaufania przez ziemię, zapoczątkowanej przez Brata Rogera. Papież zapewnia was o swej duchowej bliskości i prosi Pana, by ten czas był dla was czasem łaski i intensywnego doświadczenia Kościoła. Wychodząc na spotkanie ludu Bożego, który was przyjmuje, jak również podczas modlitw czy spotkań, jesteście zaproszeni do otwierania nowych dróg nadziei czerpiąc ze Słowa Bożego i z życia w bliskości z Chrystusem. Istotnie, jedynie Chrystus daje nam klucz do prawdziwej nadziei, która przewyższa wszystkie małe nadzieje jakie możemy mieć. Dzieje się tak dlatego, że On kieruje nas ku przyszłości i ku wiecznemu szczęściu, do którego zmierzamy każdego dnia, każdy z nas osobno i razem, we wspólnocie Kościoła.

Oby wasze zaufanie Bogu wzbudzało w was nadzieję i pomagało wam zmieniać świat w oparciu o wartości ewangeliczne, zwłaszcza o przebaczenie, które jest szczytem miłości, gdyż ten, kto przebacza nie zatrzymuje się nad popełnioną winą, lecz otwiera się na nowe możliwości. Jeśli pokój jest owocem sprawiedliwości, to jest on jeszcze bardziej owocem przebaczenia, które prawdziwie przypieczętowuje pojednanie pomiędzy tymi, którzy wczoraj walczyli czy też byli poróżnieni, a dziś mogą kroczyć razem. Przyjmując Boże przebaczenie darowane nam w sakramencie, będziecie i wy z kolei mogli być budowniczymi przebaczenia między braćmi, by w ten sposób dążyć do pojednania w świecie.

Polecając was wstawiennictwu Dziewicy Maryi, Matki wierzących, a także św. Franciszkowi Salezemu, który był żarliwym i miłosiernym apostołem regionu Genewy, Jego Świętobliwość Benedykt XVI z całego serca udziela pełnego życzliwości błogosławieństwa apostolskiego wam, a także braciom z Taizé, wszystkim osobom, które zorganizowały tę pielgrzymkę, pasterzom i wiernym, którzy was przyjmują oraz waszym rodzinom.

Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, Ban Ki-Moon
Przesyłam moje serdeczne pozdrowienia wszystkim młodym, którzy udali się do Genewy na Pielgrzymkę zaufania przez ziemię zorganizowaną przez Wspólnotę Braci z Taizé.

Od jedenastu miesięcy czyli od czasu, gdy pełnię funkcję Sekretarza Generalnego ONZ, przejechałem przez wszystkie kraje należące do Organizacji Narodów Zjednoczonych, od Kinszasy do Kabulu i od Brukseli do Bejrutu. Wszędzie tam, gdzie byłem i wśród licznych młodych, których spotkałem, odkryłem wspólne wszystkim uczucie: powszechne pragnienie pokoju i dążenie do dobrobytu.

Lecz zbyt często odkrywałem, że ci, którzy dążą do tych samych rzeczy cierpią wskutek tych samych przesądów. Wszyscy oni boją się tego, co jest od nich różne: boją się innej grupy etnicznej, innego koloru skóry, innych tradycji kulturowych czy językowych, a zwłaszcza innej religii.

A przecież w naszej epoce podróży w najdalsze zakątki i natychmiastowych transmisji satelitarnych, ludzie, wszędzie na świecie, spotykają się rzadziej ze „swojskością”, a częściej z „innością”. Ta rzeczywistość stworzyła rosnące napięcia międzykulturowe i międzyreligijne, jak również wzrastające poczucie wyobcowania wśród dużej części ludności świata. Jest dziś sprawą pilną stawienie czoła tej niepokojącej tendencji. Potrzebujemy odbudowy mostów i zaangażowania w podtrzymywanie konstruktywnego dialogu międzykulturowego, który kładzie nacisk na wspólne wartości i aspiracje

Jako młodzi wierzący możecie wszyscy doskonale uczestniczyć w tym procesie. Jako przyszli decydenci w waszych środowiskach, możecie podkreślać wspólne wszystkim wielkim tradycjom religijnym podstawowe wartości takie jak: współczucie, solidarność, szacunek dla życia i dobroć wobec innych.

Razem musimy czynić wysiłki na rzecz promowania podstawowych ideałów wszystkich wielkich religii świata. Musimy budować społeczeństwa, które szanują indywidualne praktyki i wierzenia. I musimy promować te miejsca, w których ludzie wszystkich religii i narodowości mieszkają wspólnie w pokoju.

W tym duchu chciałbym wyrazić moją nadzieję, że wasza pielgrzymka pozwoli promować harmonijne współżycie i zrozumienie, i przez to zwiększą się nasze wysiłki na rzecz budowy dostatniego i żyjącego w pokoju świata.

Patriarcha Bartłomiej z Konstantynopola

Drodzy młodzi chrześcijanie! Z radością dowiedzieliśmy się o 30 europejskim spotkaniu młodych, organizowanym w Genewie. Za pośrednictwem naszego przedstawiciela, metropolity szwajcarskiego, biskupa Jeremiego, przesyłamy pozdrowienia dla uczestników spotkania życząc, by nasz Pan je pobłogosławił.

Sytuacja młodych, którzy pragną żyć Ewangelią we współczesnym społeczeństwie nie jest łatwa. Żyjemy w epoce, w której króluje relatywizm wartości. Często młodzi spotykają się z kłamstwem, pogardą wobec ludzkiej godności, z niesprawiedliwością i nierównością społeczną, z ciężarem wyzysku, z przemocą, przez którą jedna grupa ludzi bierze górę nad drugą, jeden naród ujarzmia drugi.

Dla nas nie ma innej drogi poza drogą naśladowania Chrystusa. Jedynie On przynosi odpowiedź na problemy, które nękają świat. Ale nie można zapominać, że Chrystus nie jest zwykłym reformatorem społecznym. Wiara w Jezusa jako Mesjasza jest wiarą w Tego, który jest Bogiem i Panem. Przez taką wiarę, istota ludzka rodzi się z Boga, ponieważ prawdziwie żyje w Bogu: „Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził; i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, który życie od Niego otrzymał” (1 J 5,1).

Poza Chrystusem nie ma życia, prawdy i sprawiedliwości. Jeśli trwamy w Chrystusie i On trwa w nas, wtedy prawda i sprawiedliwość będą trwały w nas, a miłość Boga uczyni z nas dzieci Boże, abyśmy my również byli wolni przed Bogiem, tak jak dzieci są wolne przed swym ojcem. Bóg nieskończenie szanuje ludzką wolność i, w swym obfitym miłosierdziu, dał ją ludziom jako jeden ze swych najbardziej nieocenionych darów. To niemożliwe, by prawdziwa sprawiedliwość istniała bez Chrystusa. Jeśli człowiek nie zrezygnuje ze swego pragnienia panowania nad innymi, nigdy nie będzie mógł żyć sprawiedliwością Bożą i pozostanie jej obcy.

Dzieląc się tymi myślami z radością witamy inicjatywę błogosławionej wspólnoty z Taizé. Modlimy się, aby tegoroczne spotkanie było dla was wszystkich iskrą, która przemieni wasze życie i uczyni je zgodnym z pragnieniem Ojca światłości.

Patriarcha Aleksy II z Moskwy

Drodzy Bracia i Siostry, serdecznie pozdrawiam wszystkich zebranych na XXX spotkaniu młodych, które w tym roku odbywa się w Genewie.

Co roku Wspólnota z Taizé gromadzi młodych chrześcijan Europy jednocząc ich na modlitwie i proponując różne tematy do refleksji. Dla was, młodych ludzi, prawie wszystkie pytania, które dotyczą życia, są zarazem nowe i palące. U początku życia nie może być inaczej. Kiedy brakuje nam doświadczenia, łatwo się pomylić szukając odpowiedzi.

Jednak jako chrześcijanom jest wam o wiele łatwiej. Macie źródło „wody żywej” (J 7,38), macie ogromny skarb, którym jest dziedzictwo Kościoła, ku któremu zawsze możecie się zwrócić, kiedy odczuwacie duchowe pragnienie. W żaden sposób nie zastępuje to jednak poszukiwania prawdy właściwy młodości, które wyraża się w taki sposób, w jaki wskazuje to apostoł: „Wszystko badajcie, zachowujcie to, co dobre, od wszelkiego zła się powstrzymujcie.” (1 Tes 5,21-22) Jeszcze jedną szczególną wartością życia chrześcijańskiego jest to, że nadaje ono naszym poszukiwaniom jeden kierunek, nadaje sens, pomaga uniknąć błędów nie do naprawienia.

Pomoc, na którą młody chrześcijanin może zawsze liczyć, to nie tylko doświadczenie starszych pokoleń, rady starszych osób, lecz także żywa więź z Bogiem, który „jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki” (Hbr 13,8) i który zawsze jest gotów dać wyzwalającą odpowiedź na wszystkie żywotne, najbardziej złożone pytania, nawet na te, które wydaje się, że są nie do rozwiązania.

Mym życzeniem jest, byście wszystkie wasze drogi, wszystkie wasze poszukiwania i wszystkie wasze nadzieje kierowali do źródła wszelkiego dobra, do Boga. Pamiętajcie, że „nikt, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony” (Rz 10,11). Z miłością w Chrystusie.

Arcybiskup Canterbury, Rowan Williams

Drogi bracie Alois i przyjaciele Wspólnoty z Taizé, drodzy bracia i siostry w Chrystusie! Kilka lat temu natknąłem się na następujące słowa młodej żydowskiej intelektualistki, Etty Hillesum, zamordowanej w Auschwitz w 1943 roku, w wieku 27 lat. Gdy zmagała się z prawdopodobieństwem deportacji i śmierci, napisała, iż odczuwa, że jej zadaniem jest „świadczyć, że Bóg żyje” w okropnych okolicznościach, które ją otaczały. Odczuła, iż powinna żyć w sposób przekonujący ludzi, że Bóg jest namacalny, nawet pośrodku potworności i szaleństw nazizmu.

Te słowa do tej pory mnie prześladują, ponieważ zawierają jedną z najbardziej autentycznych i wymagających definicji wiary w epoce współczesnej. Mieć wiarę to chcieć żyć w taki sposób, by pokazać, że Bóg jest żywy. A to oznacza sposób życia ukazujący, że istnieje więcej możliwości niż te, które uznaje świat: istnieje możliwość przebaczenia, pojednania, nadziei, możliwość zapomnienia o sobie samym i przyzwolenia na bycie pochłoniętym potrzebami bliźniego…

Czas Bożego Narodzenia przypomina nam, że Bóg stworzył taką całkiem nową możliwość życia poprzez przyjście Jezusa na ziemię: umożliwił ludziom tak pełne przeżywanie bliskości z Bogiem poprzez przyjaźń z Jezusem, że mogą oni dzięki temu zaznać czegoś z Jego własnej wolności. Oby w czasie waszych spotkań, modlitw i dzielenia się mogły się przed wami w pełni otworzyć wszystkie możliwości waszego życia, abyście zobaczyli jak żyć, nawet w najbardziej zwyczajnych okolicznościach, by pokazać, że Bóg żyje, i że świat jest czymś o wiele większym, niż to wszystko, co mogliśmy sobie wyobrazić.

Życzę wam radości i błogosławieństwa w tym czasie, gdy razem świętujecie odnowienie nadziei i trwanie życia Bożego pośrodku nas.

Prezydent Komisji Europejskiej, José Manuel Barroso

Drodzy przyjaciele Taizé i młodzi z całego świata, to już trzydziesty rok z rzędu wy, młodzi pochodzący z czterech strona świata, spotykacie się, aby świętować pokój, sprawiedliwość i solidarność między ludźmi.

Poszukiwanie pojednania, zaufania i przyjaźni, które was mobilizuje, jest całkowicie zgodne z projektem europejskim, którego celem jest także promowanie jedności między państwami i narodami naszego kontynentu z poszanowaniem jednocześnie ich różnorodności.

Cieszę się z waszego zaangażowania. Wasz entuzjazm jest znakiem, że można powierzyć naszą planetę przyszłym pokoleniom. Ludzie naszych czasów potrzebują takich znaków, aby zachować nadzieję, że możliwy jest lepszy świat. Z podziwem i najlepszymi życzeniami jestem z wami.

Sekretarz Generalny Światowego Aliansu Kościołów Reformowanych, Dr. Setri Nyomi

Drodzy przyjaciele, Światowy Alians Kościołów Reformowanych cieszy się, że może przyjąć w Genewie młodych ludzi z całego świata. Przybywacie w czasie, kiedy czcimy narodziny Jezusa Chrystusa – wciąż żywe przypomnienie, że Bóg nas nie opuścił. Jezus przyszedł, aby być z nami. Urodził się jako dziecko, dorastał jako młody człowiek, przed którym stały wszystkie wyzwania. Obecnie żyjemy w świecie z tylu wyzwaniami, cierpieniem i niesprawiedliwością, które nas przytłaczają. Wciąż doświadczamy tej samej troski Boga, który jest z nami i towarzyszy nam w tych życiowych wyzwaniach. To wspaniale, że zdecydowaliście się przybyć do Genewy w tym tygodniu, by zgromadzić się wokół Wspólnoty Taizé. Niech Bóg was błogosławi. Niech te dni będą dla was pełne znaczenia.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama