Hiszpania świętuje Boże Narodzenie

„Zatrzymajmy się przed Szopką Bożonarodzeniową i kontemplujmy postacie Jezusa, Maryi i Józefa. Kontemplujmy Emmanuela: «Boga z nami»” - zachęca kard. Carlos Osoro. I zaprasza wszystkich, by towarzyszyć młodzieży, która weźmie udział w spotkaniu organizowanym przez Taizé.

„Błogosławieni, którzy pielgrzymują i przyjmują w swoim życiu Boga i braci oraz dają okazję, aby pokazać, że dzisiaj Chrystus ma godne miejsce do życia” - napisał kard. Osoro w okolicznościowym liście. Od 28 grudnia w Madrycie spotka się ponad 13 tys. młodzieży. Najdłuższą trasę pokona autobusem grupa z Nowosybirska.

Tymczasem dzisiaj w wielu hiszpańskich parafiach wigilijna noc zakończyła się prawie o świcie. Po Pasterce był czas na złożenie sobie życzeń, wspólne śpiewanie kolęd, gry i zabawy. Były tradycyjne słodycze związane z okresem Bożego Narodzenia oraz popularna „sidra”, czyli napój produkowany z jabłek. Pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia to w Hiszpanii czas na bycie z rodziną.

Szczególny wieczór przeżyli wczoraj bezdomni, którzy wigilijną kolację zjedli w słynnym muzeum El Prado. Zorganizowała ją pozarządowa organizacja Mensajeros de la Paz, Posłańcy Pokoju, dla 250 osób. Menu przygotował znany mistrz kuchenny Martín Berasategui. „To wielkie przeżycie móc przygotować posiłek dla tych bezdomnych. Wrażliwość na potrzebujących wpoili mi moi rodzice. Czuję się bardzo szczęśliwy”, wyznał baskijski kucharz. Potrawy podawał wspólnie z ks. Ángelem, założycielem Mensajeros de la Paz.

Kolację dla bezdomnych zorganizowały również parafie oraz ruchy kościelne jak np. wspólnota św. Idziego.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Reklama