"Lekcje religii w szkole na mocy Konstytucji"

Ks. Tomasik zajął stanowisko w tej sprawie m.in. w związku z nieprawdziwymi informacjami, jakoby katecheci nie podlegali rygorom takim jak inni nauczyciele.

Lekcja religii w polskiej szkole odbywa się na mocy przepisów Konstytucji, Konkordatu oraz Ustawy o systemie oświaty. Nauczyciele religii są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele. Zatrudnia ich dyrektor szkoły - podkreśla w oświadczeniu ks. prof. dr hab. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Tomasik zajął stanowisko w tej sprawie m.in. w związku z nieprawdziwymi informacjami, jakoby katecheci nie podlegali rygorom takim jak inni nauczyciele.

Lekcja religii w polskiej szkole odbywa się na mocy przepisów Konstytucji, Konkordatu oraz Ustawy o systemie oświaty. Religia jest przedmiotem szkolnym o charakterze konfesyjnym, prowadzić go mogą w systemie oświaty publicznej wszystkie prawnie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki obrządku łacińskiego. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów.

„Religia jest przedmiotem szkolnym o charakterze konfesyjnym, prowadzić go mogą w systemie oświaty publicznej wszystkie prawnie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki obrządku łacińskiego. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów” - czytamy w oświadczeniu.

Ks. prof. Tomasik zaznacza, że „nauczyciele religii, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14.04.1992 roku w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele. Zatrudnia ich dyrektor szkoły, na podstawie skierowania, o którym mowa powyżej”.

BP KEP

Publikujemy treść oświadczenia:

Oświadczenie w sprawie uregulowań odnoszących się do nauczania religii w szkole publicznej

W związku z nieprawdziwymi informacjami prezentowanymi przez niektórych polityków, i nie tylko polityków, oraz powielanymi przez część mediów, odnoszącym się do nauczania religii w szkole, wyjaśniam, co następuje:

1. Lekcja religii w polskiej szkole odbywa się na mocy przepisów Konstytucji, Konkordatu oraz Ustawy o systemie oświaty. Religia jest przedmiotem szkolnym o charakterze konfesyjnym, prowadzić go mogą w systemie oświaty publicznej wszystkie prawnie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki obrządku łacińskiego. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów.

2. Konfesyjność lekcji religii oznacza, że Kościoły i związki wyznaniowe biorą odpowiedzialność za kwestie merytoryczne, kierowanie odpowiednich osób do nauczania religii, spełniających wymogi kwalifikacyjne ustalone w porozumieniu z Ministrem Edukacji Narodowej. Wymogi te odpowiadają standardom, jakie obowiązują nauczycieli innych przedmiotów.

3. Nauczyciele religii, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14.04.1992 roku w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele. Zatrudnia ich dyrektor szkoły, na podstawie skierowania, o którym mowa powyżej.

4. § 11 cytowanego Rozporządzenia precyzyjnie określa, że nad lekcjami religii sprawują nadzór wizytatorzy wyznaczeni przez władze danego Kościoła lub związku wyznaniowego, lecz nie tylko oni. W ust. 2 zapisane jest mianowicie, że nadzór pedagogiczny nad nauczaniem religii i etyki, w zakresie metodyki nauczania i zgodności z programem prowadzą dyrektor szkoły (przedszkola) oraz pracownicy nadzoru pedagogicznego. Sprawa wizytowania i hospitowania lekcji religii jest zatem precyzyjnie wyjaśniona i nie powinna budzić wątpliwości.

Przekazywanie i powielanie nieprawdziwych informacji nie służy jakości debaty publicznej.

Ks. prof. dr hab. Piotr Tomasik

Koordynator Biura Programowania Katechezy
przy Komisji Wychowania Katolickiego
Konferencji Episkopatu Polski

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie... Pobieranie...
  • tomaszl
    09.01.2019 11:34
    Problem nei w ustawach, czy jakiś propozycjach partii politycznych. Problem jest w praktyce nauki religii w szkołach, a dokładniej w praktykach religijnych czy postawach moralnych młodych ludzi.
    Problemem jest na ile powszechność nauczania religii katolickiej faktycznie przekłada sie na życie młodych i trochę starszych Polaków.
    I nie chodzi o prostą statystykę udziału w praktykach religijnych, ale o fakt, ze coraz więcej młodych wprost swoim życiem staje się apostatami. Być może zachowującymi jakieś elementy tradycji, czy praktyk pobożnych.
    Ale ilość rozwodów, ciąż pozamałżeńskich, ilość chamstwa, czy cwaniactwa przeczy skuteczności religijnego wychowania. A do tego pytania młodych ludzi stawiane przy okazji choćby internetowych dyskusji pokazują dramat braku podstawowej wiedzy o religii katolickiej.
    Bowiem na topie dziś jest wygodny dla wielu infantylizm religijnego wychowania dzieci ale i dorosłych. Bo w infantylnym podejściu nie trzeba mierzyć sie z tzw. trudnymi pytaniami i nie trzeba wymagać posiadania choćby podstaw wiedzy o swojej religii. Wszystko załatwia piosneczka, gitareczka czy rzewne świadectwo. A religijny analfabetyzm kwitnie.
  • Gość
    09.01.2019 12:38
    W szkole moich dzieci katechetka to najgorsza z nauczycielek . Dlaczego nie można jej zwolnić? - bo ks. Proboszcz się nie zgadza. Nawet jeśli na papierze to dyrektor szkoły zatrudnia katechetę, to w praktyce o wszystkim i tak decyduje proboszcz, bo to on jest odpowiedzialny za nauczanie religii w szkole.
  • Stanisława
    09.01.2019 13:05
    Jestem za nauką religii w szkole.
  • Antoni
    09.01.2019 17:07
    W klasie syna tylko 14 z 27 dzieci chodzi na religię. W tym czasie ta 13 nie ma zajęć bo lekcja etyki jest po zajęciach w inny dzień. Jaka zatem jest ta sprawiedliwość dla uczni? Zaznaczam że syn to nie jest 2 czy 3 klasa ale 8-ma. A młodzież w tym wieku ostrzej odbiera brak zrozumienia ich potrzeb.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.