List otwarty zwierzchnika ewangelików do premiera ws. pracowników transgranicznych

O niezwłoczne zniesienie ograniczeń w przemieszczaniu się, które nie są absolutnie konieczne dla zachowania bezpieczeństwa i zdrowia obywateli - zwrócił się zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego bp Jerzy Samiec w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego.

W liście przekazanym PAP w czwartek przez rzecznik Kościoła Agnieszkę Godfrejów-Tarnogórską, bp Samiec podkreślił, że jego list jest wyrazem zdecydowanego poparcia dla starań o zniesienie obowiązku 14-dniowej kwarantanny dla osób pracujących i mieszkających po obu stronach granic.

"Chciałbym włączyć się do głosu wielu ludzi - samorządowców, pracodawców i pracowników, organizacji pozarządowych i innych, którzy bez względu na przekonania polityczne czy światopogląd religijny, z zaniepokojeniem obserwują napiętą sytuację na terenach przygranicznych. Pragnę zwrócić się z pilną prośbą do Rządu Rzeczypospolitej Polskiej o niezwłoczne zniesienie ograniczeń w przemieszczaniu się, które nie są absolutnie konieczne dla zachowania bezpieczeństwa i zdrowia obywatelek i obywateli" - napisał w liście bp Samiec.

Podkreślił w nim, że "niełatwo jest odbudowywać zachwiane relacje i wypracowywane z trudem przez dziesięciolecia mechanizmy międzynarodowej kooperacji i przyjaźni". Tym bardziej - jak zaznaczył w liście bp Samiec - "ważne są głosy, które sygnalizują potrzebę rozsądnej korekty obowiązującego reżimu sanitarnego dla dobra polskich (i nie tylko) rodzin, ale także rodzin o różnej przynależności narodowej i w trosce o relacje z naszymi bezpośrednimi sąsiadami".

Bp Samiec zaznaczył też, że jego głos jako biskupa wynika z troski o potrzeby człowieka. "Zachowanie bezpieczeństwa jest bardzo istotne. Dziękuję rządowi za podjęcie dotychczasowych działań dla dobra wspólnego. Jednak równie ważna dla ludzi jest zachowanie miejsc pracy w celu utrzymania rodziny. Sytuacja, w której brakuje środków na opłacenie rachunków, zakup żywności i lekarstw, wywołuje frustrację i odbija się na psychice. Wszystkim nam zależy na tym, aby uniknąć nieodwracalnej katastrofy wielu tysięcy polskich rodzin" - napisał w liście zwierzchnik Kościoła luterańskiego.

Podkreślił w nim również, że Kościoły solidarnie starają się udzielić duchowego wsparcia potrzebującym. "Pomagamy też materialnie, ale nie jesteśmy w stanie zaspokoić tej najważniejszej potrzeby dla życia społecznego: poczucia wartości, które tak mocno związana jest z wykonywaną pracą. "Dlatego dzisiaj staję przy osobach, które pracują na terenach przygranicznych i proszę Pana Premiera o dostrzeżenie ich dramatu oraz zmiany umożliwiające ich powrót do pracy i nauki" - zaznaczył bp Samiec.

"Wierzę w rozsądek naszego rządu i w to, że bez zbędnych opóźnień zostaną zniesione niepotrzebne ograniczenia. Dzięki takiej decyzji zostanie wzmocniona nasza gospodarka, ale przede wszystkim zapobiegniemy pogorszeniu się sytuacji egzystencjalnej wielu rodzin.

«« | « | 1 | » | »»
  • KRM
    30.04.2020 13:31
    Bierzcie przykład, katoliccy pasterze, z brata ewangelika!

    Poczytajcie sobie niedzielną Ewangelię (mam na myśli katolicką liturgię słowa na IV niedzielę wielkanocną rok A). Może jakaś konstruktywna refleksja na Was przyjdzie - trzeba podejmować działania. Działania! Bo dobrymi chęciami wybrukowane jest...
  • YNKAO
    30.04.2020 13:37
    Również wierzę w rozsądek naszego rządu , zwłaszcza premiera . Skończył się okres pogrypowy więc do dzieła. A minister zdrowia to jedna ręka z WHO - więc bądźmy ostrożni Panie Premierze . Dzieci do szkoły ,my do normalnego życia . Pozdrawiam
  • YNKAO
    30.04.2020 14:41
    Dla ścisłości ,,Światowa Organizacja Zdrowia WHO " na czele z prezesem to - światowa Organizacja Śmierci. Prezydent Tramp odciął się od niej , a my Polacy tkwimy w bagnie jakie nam serwuje nasz minister zdrowia , który działa pod ich dyktando . Pozdrawiam
Komentowanie dostępne jest tylko dla .