Archaiczne relacje państwo-Kościół

Manu Sareen z socjalliberalnej Partii Radykalnej został ministrem ds. kościelnych w koalicyjnym rządzie socjaldemokratycznej Helle Thorning-Schmidt, pierwszej kobiety, która stanęła na czele duńskiego rządu.

Minister Sareen jest pierwszym ministrem ds. kościelnych o imigranckich korzeniach. Pochodzący z Indii Sareen zapowiedział, że jego priorytetem będzie doprowadzenie do zmiany kościelnych przepisów oraz możliwości wprowadzenia błogosławienia par homoseksualnych w (luterańskim) Kościele Ludowym.

Duńska konstytucja z 1953 roku stanowi, że Kościół Ewangelicko-Luterański jest Kościołem Ludowym, a za sprawy administracyjne Kościoła odpowiada minister. Ustawa zasadnicza wprawdzie nie zobowiązuje ministra do przynależności do Kościoła Ludowego, jednak dotychczas zwyczajem było to, że minister był luteraninem. Sareen wyznawał hinduizm, ale dziewięć lat temu przyjął chrzest.

Oprócz funkcji ministra ds. kościelnych Sareen objął również tekę ministra ds. nordyckich. Zapowiedział, że przyjrzy się funkcjonowaniu wspólnot religijnych w Danii i sprawdzi, czy niektóre z nich nie mają zbyt uprzywilejowanej pozycji prawnej. Podkreślił, że sprawą priorytetową będzie wprowadzenie do Kościoła Ludowego błogosławienia małżeństw jednopłciowych.

-Ta nominacja to robienie sobie żartów z Kościoła – skwitował powołanie nowego ministra ks. Henrik Højlund z luterańskiego stowarzyszenia, kojarzonego z konserwatywnymi kręgami kościelnymi. – Myślę, że minister będzie chciał wprowadzić najbardziej radykalną wersję małżeństw homoseksualnych. Osobiście nie mam zamiaru w tym uczestniczyć – dodał duchowny.

Archaiczne relacje

Stosunki państwo-Kościół w Danii są jednymi z najbardziej archaicznych w Europie. Minister ds. kościelnych jest władzą administracyjną w Kościele i posiada ogromny wpływ na funkcjonowanie diecezji i parafii, pełniących jednocześnie funkcję urzędów stanu cywilnego.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| DANIA, LUTERANIE

Reklama

Reklama

Reklama