Państwo Islamskie (PI) przyjęło odpowiedzialność za niedzielny zamach, w którym cztery osoby zginęły, a około 50 zostało rannych, podała agencja Reuters.
PI poinformowało na swoim kanale Telegram, że członkowie organizacji zdetonowali ładunek podczas katolickiej mszy odbywającej się na uniwersytecie w Marawi - największym muzułmańskim mieście Filipin, położonym o około 800 km. na południe od stolicy kraju, Manili.
Szef miejscowej policji powiedział wcześniej, że zamach mógł być zemstą islamistów za niedawną operację wojskową w sąsiedniej prowincji Maguindanao, podczas której armia zabiła 11 bojowników związanych ze zbrojnymi grupami islamskimi.
Ponad 90 proc. Filipińczyków to chrześcijanie. Kilkuprocentowa mniejszość muzułmańska, składająca się głównie z sunnitów, zamieszkuje przede wszystkim położone na południu kraju wyspy.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Było to największe masowe porwanie uczniów szkoły od ataku z marca 2024 r.
Lokalny Kościół wskazuje na prawdopodobny udział Boko Haram.
Prawie 5,4 miliarda ludzi żyje dziś w krajach, gdzie wolność religijna jest poważnie naruszana.
Zbliża się 48. Europejskie Spotkanie Młodych Taizé. W Paryżu.