"Ekumeniczna roślina potrzebuje wsparcia"

Ekumeniczna roślina potrzebuje naszego wsparcia i nie można jej teraz porzucić - mówił w homilii prawosławny duchowny ks. Doroteusz Sawicki podczas mszy w warszawskim kościele św. Marcina, odprawionej w 50-lecie spotkań ekumenicznych.

"Nie świętujemy minionych 50 lat ciężkiej ekumenicznej pracy, ale rozpoczynamy kolejne półwiecze nowych wysiłków. Nie chwalimy się tym, co osiągnęliśmy, a rozważamy to, co trzeba jeszcze wykonać w pierwszej kolejności" - mówił w czwartek w kazaniu referent ds. ekumenizmu ks. Sawicki.

Na zakończenie ks. Sawicki podkreślił, że nasz "niedoskonały ekumenizm prowadzi do doskonałego Boga". "Ekumenizm nie jest bowiem celem samym w sobie, a narzędziem" - powiedział.

W uroczystości uczestniczyli m.in. zwierzchnicy kościołów chrześcijańskich zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej wraz ze swoimi duchownymi, b. rektor kościoła św. Marcina, a obecnie emerytowany biskup włocławski Bronisław Dębowski i biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Marek Stolarczyk. Mszy przewodniczył kard. Kazimierz Nycz.

10 stycznia 1962 roku w kościele św. Marcina odprawiono pierwsze nabożeństwo ekumeniczne z udziałem przedstawicieli różnych wyznań chrześcijańskich.

Jeszcze przed Soborem Watykańskim II w Warszawie, z inicjatywy ks. infułata Stanisława Mystkowskiego, w październiku 1961 r. powstała Sekcja Ekumeniczna przy Studium Duszpasterskim Warszawskiej Kurii Metropolitalnej. Ks. Mystkowski zaprosił do współpracy s. Joanną Lossow, franciszkankę, która z biegiem lat stała się czołową postacią polskiej ekumenii.

Tych dwoje ludzi podjęło inicjatywę zorganizowania 50 lat temu w kościele św. Marcina pierwszego nabożeństwa ekumenicznego z udziałem przedstawicieli innych Kościołów chrześcijańskich. Msza została odprawiona jeszcze w języku łacińskim. Podobne nabożeństwo, swoista rewizyta, miało miejsce 22 stycznia 1962 r. w ewangelicko-augsburskim kościele Świętej Trójcy w Warszawie.

W czwartek rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, który potrwa do 25 stycznia.

Mający już ponad stuletnią tradycję Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan stał się cyklicznym świętem ekumenizmu. Co roku między 18 a 25 stycznia, czyli między dawnym świętem katedry św. Piotra a świętem nawrócenia św. Pawła, chrześcijanie różnych wyznań spotykają się na całym świecie na ekumenicznych nabożeństwach, modlitwach, konferencjach, koncertach i innych spotkaniach. Zwyczajem przyjętym na nabożeństwach w ramach Tygodnia Modlitw jest gościnna wymiana kaznodziei - w kościele danego wyznania kazanie wygłasza duchowny innego wyznania.

Decyzją Polskiej Rady Ekumenicznej ofiary zbierane podczas Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zostaną przeznaczone na budowę szkoły dla dzieci niewidomych w Rwandzie.

«« | « | 1 | » | »»
  • katolik
    19.01.2012 21:24
    "Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".
    Anna Katarzyna Emmerich
  • MariuszSadowski
    20.01.2012 09:27
    Jaki cel mają takie spotkania? Dlaczego również podczas tego tygodnia osoby świeckie(a takowymi są pastorzy protestantcy) głoszą kazania na Mszach? Jest to ewidentne złamanie Prawa Kanonicznego a nawet późniejszej instrukcji Redemptionis Sacramentum. W ekumenizmie trzeba iść drogą Benedykta XVI i Anglicanorum Coetibus.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.