Początek drogi

O wizycie patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla w Polsce oraz wspólnym orędziu Kościołów katolickiego i prawosławnego z abp. Stanisławem Budzikiem rozmawia Andrzej Grajewski.

Pamiętam dość powszechne oburzenie z tego powodu i kompletne niezrozumienie motywów, jakimi kierowali się biskupi, pisząc słowa: przebaczamy i prosimy o przebaczenie. Była wściekła agresja władz, ale także spory dystans społeczeństwa do tej inicjatywy.

– A  dzisiaj nikt nie ma wątpliwości, że tamten list nie tylko wyprzedził swoją epokę, ale rozpoczął prawdziwy dialog między Polakami i Niemcami, którego znaczenie jest nie do przecenienia. Dlatego powiem szczerze, choć obawiam się podobnej krytyki obecnie nie mam wątpliwości, że należało dokument przygotować. Oczywiście mogliśmy w pewnym momencie powiedzieć: trzeba zaprzestać, w takich warunkach nasza praca nie ma sensu. Byliśmy jednak przekonani, że wezwanie do pojednania jest aktualne w każdym czasie. Obie strony przygotowały własną wersję dokumentu, a w czasie spotkań udało się przyjąć jedną, wspólną wersję. Od początku także braliśmy pod uwagę, że będzie on podpisany przy okazji wizyty patriarchy Cyryla w Polsce.

Patriarcha przybywa do Polski jednak na zaproszenie polskiego Kościoła autokefalicznego, a nie katolickiego.

– To prawda, ale warto zwrócić uwagę na fakt, że w czasie tej wizyty będziemy mieli do czynienia z pewnym proceduralnym wyjątkiem. Otóż patriarcha Moskwy składając wizyty Kościołom prawosławnym, zobowiązany jest do przestrzegania pewnego porządku, wynikającego z procedencji tych Kościołów. Wizyta w Warszawie następuje szybciej, aniżeli wynikałoby to z tradycyjnego sposobu postępowania.

Wspólne orędzie zostało przyjęte przez cały Episkopat Polski?

– Tak. Dokument był omawiany podczas czerwcowego plenarnego spotkania Konferencji Episkopatu Polski.

Nie wzbudził żadnych kontrowersji?

– Nie, ten dokument cieszy się poparciem całego episkopatu i tak było od początku prac nad nim prowadzonych. Wszyscy biskupi mają świadomość trudności i przeszkód w relacjach polsko-rosyjskich, wynikających z naszego trudnego sąsiedztwa oraz bieżących problemów, ale pierwszy krok na drodze do pojednania i lepszego zrozumienia powinien jednak zostać postawiony.

Stolica Apostolska także była o nim informowana?

– Oczywiście, abp Józef Michalik o dialogu polsko-rosyjskim osobiście informował zarówno Ojca Świętego, jak i sekretarza stanu kard. Tarcisia Bertonego. Wiem, że te informacje były bardzo życzliwie przyjmowane. Pracując nad tym dokumentem, stale podkreślaliśmy, że chcemy, aby Kościoły dały impuls dla pojednania narodów, a taka wizja bliska jest Benedyktowi XVI.

 

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |