Wyrok w Moskwie

Skazanie skandalistek z zespołu Pussy Riot pokazuje nie tylko wredne oblicze putinizmu, ale stawia także pytania o granice prowokacji wobec ludzi wierzących.

Głęboki podział

W kwestii oceny występu w soborze oraz procesu Pussy Riot rosyjska opinia publiczna jest mocno podzielona. Wbrew jednostronnym opiniom, prezentowanym także w polskich mediach, większość Rosjan zgadza się z wyrokiem skazującym młode anarchistki na pobyt w łagrze i uważa, że podczas akcji w soborze obraziły one uczucia religijne wielu ludzi. Pod manifestem „Sumienie nie pozwala nam milczeć”, protestującym przeciwko bluźnierczemu występowi i profanacji świątyni, podpisało się szereg osobistości ze świata kultury oraz mediów rosyjskich. W tym także ludzie znani z krytycznej postawy wobec Putina. Nieprawdziwy jest więc podział, że kto jest za Pussy Riot jest demokratą i obrońcą praw człowieka, a kto przeciw, twardogłowym zwolennikiem putinowskiego reżimu. W opinii wielu Rosjan, sąd orzekał bowiem nie o prawie do krytyki Putina, ale o granicach prowokacji w świątyni i poniżaniu ludzi wierzących. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że dziewczyny z Pussy Riot nie powinny być skazane na pobyt w kolonii karnej. Ten wyrok jest przejawem represji politycznej i być może sąd drugiej instancji, uwzględniając także głos rosyjskiego prawosławia, wyrok złagodzi. Trudno odmówić racji Tołokonnikowej, która na sali sądowej pytała, czy gdyby w swym występie śpiewały, aby Bogurodzica chroniła Putina, również zostałyby aresztowane i poniosły odpowiedzialność karną. Sprawę będzie rozpatrywał sąd drugiej instancji. Być może z apelem o ich uwolnienie, powołując się na przykład na głos Cerkwi, wzywającej do miłosierdzia w ramach prawa, wystąpi także sam Putin. Ma bowiem świadomość, że dla Moskwy cała sprawa jest coraz bardziej niewygodna, zwłaszcza na międzynarodowym forum, gdyż utrwali przekonanie, że Rosja jest krajem opresyjnym, odległym od zachodnich standardów pojmowania praw człowieka. Być może wyrok przybierze więc inną formę, zwłaszcza że także wielu obrońców Pussy Riot podkreślało, że ich czyn był skandaliczny i powinny ponieść odpowiedzialność administracyjną, ale nie karną. W moim przekonaniu powinny zostać zobowiązane tylko do sprzątania świątyni, którą swym chamskim, bluźnierczym występem sprofanowały. I niech wtedy patrzą w oczy tych wszystkich, którzy przychodzą tam, aby się modlić – także za nie.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |