Droga Krzyżowa syryjskich chrześcijan

Mimo trwającej w Syrii wojny księża nie opuścili swych wiernych, a siostry zakonne z narażeniem życia niosą pomoc wszystkim potrzebującym, niezależnie od wyznawanej przez nich wiary. W ten sposób emerytowany wikariusz apostolski Aleppo opisuje sytuację w tym kraju wykrwawianym przez wojnę domową.

Pracujących w Syrii kapłanów i zakonnice bp Giuseppe Nazzaro nazywa prawdziwymi bohaterami chrześcijańskiego świadectwa, bez których posługi i tak dramatyczna sytuacja byłaby o wiele gorsza.

Codzienność syryjskich chrześcijan hierarcha nazywa „niekończącą się drogą krzyżową”. Przypomina, że od początku konfliktu kraj opuściła ¼ z 2 mln żyjących w Syrii chrześcijan. Bp Nazzaro przypomina, że wielu wyznawców Chrystusa znalazło schronienie w kościołach i klasztorach. W tych miejscach czują się bezpieczniejsi, ponieważ ich domy wielokrotnie stawały się celem ataków ze strony islamskich rebeliantów, którzy nie tylko grabili, ale i mordowali całe rodziny.

„Wiele syryjskich wiosek jest zupełnie wyludnionych, ponieważ rebelianci postawili ich mieszkańcom ultimatum: przejście na islam albo śmierć” – mówi bp Nazzaro. Wskazuje zarazem, że wciąż nieznany jest los wielu uprowadzonych chrześcijan. Wśród nich są dwaj metropolici Aleppo: syryjski i greckoprawosławny oraz włoski jezuita o. Paolo Dall’Oglio. Dziś mija dokładnie pięć miesięcy od zaginięcia tego niezwykle cenionego w Syrii zakonnika od lat zaangażowanego w dialog z islamem. Po wybuchu wojny zaangażował się on w negocjacje pokojowe. Od chwili zaginięcia nie ma o nim żadnych wieści.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...
  • LLa
    29.12.2013 19:22
    Dziękujmy Bogu, że możemy spokojnie żyć i głośno wyznawać swoją wiarę. Gdyby przyszło nam się zmierzyć z wrogiem jakim jest islam też byśmy trwali przy swojej wierze. To chyba nic szczególnego dla wierzącego człowieka aby w każdej sytuacji pokazać, że jest się katolikiem.
  • baciar
    29.12.2013 20:23
    A kto tym ludziom zgotował taki los? Kto broni islamistów? Kto dostarcza im najnowocześniejsze uzbrojenie? Kto chciał atakować prezydenta Assada rakietami? Dlaczego papież po imieniu nie nazwie przywódców państw pomagającym uśmiercać setki tysięcy niewinnych ludzi? Kto umie odpowiedzieć na te pytania?
  • katolik
    29.12.2013 21:32
    Mają pecha żyć w czasie posoborowia.
  • gość
    30.12.2013 06:23
    Boże, zachowaj nas przed dziczą Bliskiego Wschodu
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.