W Watykanie rozpoczyna się jutro sesja plenarna Papieskiej Rady dla Popierania Jedności Chrześcijan.
Tym razem będzie ona miała charakter szczególny, przypomni bowiem 50-lecie soborowego dekretu o ekumenizmie. Zostanie on przeanalizowany z trzech punktów widzenia: katolickiego, prawosławnego i protestanckiego. Na sesji plenarnej nie zabraknie też smutnych akcentów. Poważnym zagrożeniem dla ekumenizmu okazało się zaangażowanie prawosławnego patriarchatu moskiewskiego w konflikt na Ukrainie. Mówi przewodniczący Rady kard. Kurt Koch.
„Musimy przyznać, że konflikt polityczny na Ukrainie sprowokował również konflikt ekumeniczny – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Koch. – Ze strony patriarchatu rosyjskiego padło bowiem wiele oskarżeń pod adresem Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie. Jest to smutne, bo Kościoły powinny być narzędziem pojednania w tym kraju. Mam nadzieję, że znajdziemy nową drogę pojednania i pokoju między Kościołami, mając również na względzie jedność społeczeństwa”.
Obawy spotęgował niedawny incydent wymierzony w rodzinę chrześcijańską.
11 lat pozbawienia wolności w kolonii o zaostrzonym rygorze...
Czyli koniec roku według kalendarza juliańskiego, z którego korzysta polska Cerkiew.
Po 11 latach kadencji Justin Welby w niesławie opuścił 6 stycznia urząd arcybiskupa Canterbury.