Siostra Joanna od budowania mostów

Rok temu (w styczniu 2005) zmarła s. Joanna Lossow - franciszkanka oddana trosce o jedność Kościoła

  • S. Joanny droga pojednania


  • Lubiła powtarzać słowa Jana XXIII, że to katolicy – najliczniejsza grupa wśród chrześcijan – powinni wybiegać pierwsi na spotkanie braciom z innych Kościołów chrześcijańskich. Cicha, skromna franciszkanka, pozostająca w cieniu ważnych ekumenicznych wydarzeń, w rzeczywistości często była ich motorem.

    Dzięki siostrze Joannie nauczyłem się, czym jest ekumenizm jeszcze przed Soborem Watykańskim II i późniejszym nauczaniem papieży – wspomina biskup senior Bronisław Dembowski.

    Drobna, siwiuteńka s. Joanna Lossow zmarła po operacji w warszawskim szpitalu 2 stycznia br. Miała 96 lat, z czego 71 przeżyła w zgromadzeniu franciszkanek służebnic krzyża. 45 lat poświęciła pracy ekumenicznej. W jej intencji ofiarowała też cierpienia ostatnich lat życia i własną śmierć. „Pilnujcie jedności!” – mówiła do przyjaciół, odwiedzających ją w ostatnich dniach.

    – Dla niej nikt nie był obcy
    Postawę otwarcia, szacunku dla ludzi inaczej myślących, poszukujących czerpała z tradycji Lasek, od matki Elżbiety Czackiej i ks. Władysława Korniłowicza – mówi s. Maria Krystyna Rottenberg, jej następczyni w Ośrodku Ekumenicznym „Joannicum”.

    W życiorysie spisanym trzy lata temu s. Joanna wspominała: „Dla naszych założycieli nie było »Żyda ani Greka«, lecz wszyscy Chrystusowi, bo męką Jego i śmiercią odkupieni”.

    Szczególną wrażliwość wyniosła z rodzinnego domu – ziemiańskiego, z tradycjami i ekumenicznego. Jej matka pochodziła ze słynnego rodu Szembeków i była katoliczką, a ojciec – ewangelikiem. Halina, bo tak brzmi jej świeckie imię, studiowała w Poznaniu i w Paryżu, a potem, już jako zakonnica, na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. U franciszkanek zarządzała domem rekolekcyjnym, pracowała w sekretariacie ks. Korniłowicza, była mistrzynią nowicjatu i prowadziła wykłady teologiczne dla sióstr.

    Zaangażowała się na rzecz pojednania chrześcijan, zanim jeszcze Sobór Watykański II dał zielone światło dla tego typu działań. W 1961 r. zaczęła pracę w sekcji ekumenicznej przy Studium Duszpasterskim, przekształconym potem w Ośrodek ds. Jedności Chrześcijan przy Warszawskiej Kurii Metropolitalnej. Organizowała spotkania ekumeniczne i sympozja poświęcone ekumenizmowi, współredagowała „Biuletyn Ekumeniczny”, przez ponad dwadzieścia lat była członkiem Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu.
    «« | « | 1 | 2 | » | »»

    aktualna ocena |   |
    głosujących |   |
    Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

    Pobieranie...