Państwowy urząd wzywa do zakazu spowiadania

Rządowa komisja ds. kobiet w Indiach żąda wprowadzenia ogólnokrajowego zakazu spowiadania. Według niej spowiedź jest narzędziem nacisku na kobiety.

W Indiach zagrożony jest sakrament pojednania. Rządowa komisja zajmująca się obroną kobiet wzywa do zakazania spowiedzi w całym kraju. Organ państwowy utrzymuje, że księża wywierają presję na kobiety, aby te wyjawiały im swoje sekrety.

W ciągu ostatniego miesiąca w stanach Kerala i Pendżab zgłoszone zostały dwa przypadki rzekomego napastowania kobiet przez duchownych, na których kanwie zareagowała komisja.

Według kard. Oswalda Graciasa taki zakaz będzie bezpośrednim pogwałceniem wolności religijnej, gwarantowanej przez indyjską konstytucję. To żądanie – stwierdził przewodniczący tamtejszego episkopatu – pokazuje kompletny brak zrozumienia natury, znaczenia, świętości i wagi tego sakramentu. Jestem pewny, że rząd zignoruje to absurdalne żądanie komisji – dodał purpurat.

Indyjski hierarcha wskazuje również, że jest wiele innych problemów, które wymagają uwagi komisji. Ta jednak woli zajmować się kwestiami religijnymi, o których nie ma nawet minimalnej wiedzy. W Indiach brakuje prewencji w sprawie przemocy domowej, formacji i kształcenia kobiet, czy zorganizowanej pomocy w czasie rekonwalescencji po traumach – podkreślił kard. Gracias.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...
  • E
    30.07.2018 21:22
    Najpierw Australia, teraz Indie. Zły uderza w Spowiedź, bo to Sakrament Miłosierdzia
  • Toja
    30.07.2018 23:34
    Spowiedź powinna być, tak jak w pierwszych wiekach raz w życiu ,albo jak masz potrzebę serca
  • Gość
    31.07.2018 16:10
    Może i rząd zignoruje - ale tu chodzi o kroplę, która drąży kamień. Mało było absurdów, które rządy ignorowały, po czym kroczek po kroczku ustępowały?
  • Antonio Perera
    31.07.2018 20:44
    Jeżeli w Indiach są tego typu wykroczenia księży w stosunku do kobiet to zadaniem episkopatu Indii jest zająć się tym problemem i winnych ukarać albo odsunąć od kapłaństwa. Jeżeli jednak episkopat nie widzi tego problemu to zadaniem każdego rządu jest ochrona swoich obywateli nawet przed wypaczeniami w kościele katolickim. Znając pragmatyzm indyjskich księży wierzę że ten problem zostanie bez ingerencji państwa załatwiony. Nie wiem czy ten problem dotyczy tylko Indii takie przypadki mogą się wszędzie na świecie zdarzyć tylko czy zawsze te pokrzywdzone osoby będą miały odwagę o tym komuś mówić?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.