List z Chile

"Radość serca, ona jest twoim życiem (...)" List brata Aloisa z Taize na rok 2011

Nauczmy się pokonywać lęk. Wszyscy znamy te odruchy obronne, które polegają na tym, by zapewnić sobie bezpieczeństwo nawet kosztem drugiego człowieka. Wydaje się to jeszcze bardziej wyraźne w naszych czasach, kiedy wzrasta poczucie niepewności. Jak nie ulec lękowi? Czy nie tak, że wyjdziemy naprzeciw innym ludziom, nawet tym, którzy wydają się nam zagrożeniem?

Imigracja jest kolejnym znakiem naszych czasów. Czasem traktowana jako niebezpieczeństwo jest ona jednak nieunikniona i już kształtuje przyszłość[17].
Znakiem naszych czasów jest także bieda rosnąca wewnątrz krajów bogatych, gdzie bardzo często odrzucenie i wykluczenie są pierwszą przyczyną materialnej niepewności.

Przesadne gromadzenie dóbr materialnych zabija radość. Ono podtrzymuje niepohamowane pragnienie posiadania. Szczęście jest czymś innym: wybierając skromny styl życia, pracę, która ma nie tylko przynosić dochód, ale nadawać sens istnieniu, dzieląc się z innymi, każdy może włączyć się w budowanie przyszłości pełnej pokoju. Bóg nie daje ducha bojaźni, ale ducha miłości i wewnętrznej siły[18].

PRZEBACZENIE
Ewangelia zachęca nas, by iść jeszcze dalej: kontynuacją sprawiedliwości powinno być przebaczenie, ludzkie społeczeństwa nie mogą bez niego żyć. W wielu miejscach na świecie rany zadane w przeszłości wciąż są dotkliwe. Odważmy się i połóżmy kres temu, co dziś może zostać zakończone. W taki sposób przyszłość pełna pokoju, przygotowana w Bożym sercu, zdoła się w pełni rozwinąć.

Wiara w Boże przebaczenie nie oznacza zapomnienia o winie. Przebaczenia nie można wykorzystywać, żeby uzasadniać niesprawiedliwość. Przeciwnie, wiara w przebaczenie czyni nas bardziej wolnymi, żebyśmy mogli rozpoznać nasze własne winy, a także winy i niesprawiedliwość istniejące w otaczającym nas świecie. Do nas należy naprawienie tego, co się da naprawić. Na tej mozolnej drodze znajdujemy żywotną pomoc: w komunii Kościoła Boże przebaczenie można otrzymać stale na nowo.

Każdy człowiek potrzebuje przebaczenia jak chleba powszedniego[19]. Bóg udziela go zawsze, bezinteresownie, „On odpuszcza wszystkie twoje winy”[20]. Ręce otwarte podczas modlitwy – ten prosty gest może wyrazić nasze pragnienie przyjęcia przebaczenia.

Kiedy mówimy w modlitwie „Ojcze nasz”: „Przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy...”, Jego przebaczenie już do nas dociera. To nie są słowa rzucane na wiatr: coś się dzieje, kiedy modlimy się tymi słowami, których nas nauczył sam Jezus. I teraz już my z kolei jesteśmy gotowi przebaczyć i nie potępiać bezwzględnie drugiego człowieka, kiedy zostaliśmy skrzywdzeni.

Chrystus odróżnia osobę od popełnionego przez nią przewinienia. Aż do ostatniego tchnienia na krzyżu nie chciał nikogo potępić. I nie umniejszał winy, wziął ją na siebie.
Są takie sytuacje, w których nie udaje się nam przebaczyć. Rana jest zbyt duża. Pamiętajmy więc, że Boże przebaczenie nigdy nie zawodzi. Jeśli chodzi o nas, czasem dopiero krok po kroku udaje nam się przebaczyć. Pragnienie przebaczenia jest

już pierwszym krokiem, nawet kiedy to pragnienie wciąż jest tłumione rozgoryczeniem.
Bóg, przebaczając, czyni coś więcej, nie tylko zmazuje winy. Daje nowe życie w przyjaźni z sobą, dzień i noc pobudzane przez Ducha Świętego.
Przyjąć i dalej przekazać Boże przebaczenie! Tę drogę utorował nam Chrystus. Idziemy nią naprzód mimo naszych słabości i ran. Chrystus nie czyni nas ludźmi, którzy dotarli już do celu.

Jako chrześcijanie, ewangeliczni ubodzy, nie uważamy się za lepszych od innych. Tym, co nas charakteryzuje, jest wybór, by należeć do Chrystusa. Dokonując tego wyboru, chcemy być w pełni konsekwentni[21].

I wszyscy możemy odkryć: przebaczenie otrzymane lub ofiarowane jest źródłem radości. Pewność, że mi przebaczono, to może najgłębsza z radości, ona daje wolność. Tu jest źródło wewnętrznego pokoju, którym Chrystus chciałby nas obdarować. Ten pokój zaprowadzi nas daleko i ogarnie innych ludzi i cały świat[22].

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.