Wietnam: szpitale odmówiły leczenia chrześcijan

Liczne szpitale w Hanoi odmówiły przyjmowania i leczenia chrześcijan poszkodowanych w czasie starć z siłami porządkowymi, do jakich doszło w ubiegłym tygodniu na tle wyznaniowym.

W efekcie troje protestantów, ciężko rannych w wyniku ataku policji na ich dom modlitwy, musiało odbyć długą i kosztowną podróż do Miasta Ho Chi Minha (Sajgonu) na południu kraju, aby uzyskać niezbędną pomoc lekarską. Miejscowa wspólnota chrześcijańska nie chce wymieniać jej nazwy struktury medycznej na południu, która odważyła się przyjąć rannych – poinformowały włoską agencję misyjną AsiaNews anonimowe źródła katolickie z tego kraju. Chodzi o to, że wtedy, gdy przyczyna aktów przemocy jest natury wyznaniowej, lekarze i średni personel medyczny odmawiają udzielenia pomocy i wypędzają poszkodowanych pacjentów ze swych placówek.

Według chrześcijańskiej agencji Christian Directw News (założonej w 1996 r. w celu informowania świata o prześladowaniach wyznawców Chrystusa w różnych rejonach naszej planety), atak policji z 13 listopada, wymierzony był w dom modlitwy Kościoła Baptystów Agape (ABC) w wiosce Lai Tao w powiecie My Duc koło Hanoi. W wyniku tej akcji ciężkie rany odniosła chrześcijanka Nguyen Thi Lan, która doznała złamania miednica i obrażeń innych narządów wewnętrznych. Wezwani na pomoc lekarze stwierdzili konieczność interwencji chirurgicznej ze względu na rozległość ran.

Kierujący tym kościołem pastor Nguyen Cong Thanh oskarżył trzy szpitale stołeczne, że nie zgodziły się przyjąć ciężko rannej kobiety i dwóch innych chrześcijan, którzy również ucierpieli w wyniku ataku policji.

Poszkodowana była wcześniej działaczką miejscowej organizacji partii komunistycznej, ale w zeszłym roku nawróciła się na wiarę Chrystusową. I w krótkim czasie potrafiła dać świadectwo wiary przed dalszymi 50 osobami, które później też postanowiły się ochrzcić. Jednocześnie jej gorliwość w głoszeniu Słowa Bożego ściągnęła na nią ataki jednego z mieszkańców wioski. W towarzystwie swego syna naprowadził on na dom modlitwy baptystów ekspedycję karną, której członkowie okrutnie pobili tamtejszych wiernych, w tym byłą komunistkę i pastora Nguyena Danh Chau oraz zniszczyli pomieszczenie.

Lekarze z Miasta Ho Chi Minha stwierdzili u duchownego uszkodzenia nerek i wątroby i być może jeszcze innych narządów wewnętrznych. Wypisano natomiast ze szpitala trzeciego pobitego – Nguyen Thi Taca.

W przemówieniu do wiernych zwierzchnik kościoła ABC poprosił ich, aby „cierpliwie znosili cierpienia i ofiarowali je Jezusowi”. „Jestem pewien, że krew, którą przelaliście, zjednoczyła się z Krwią Chrystusa w bólu” – powiedział Nguyen Cong Thanh.

Stolica kraju, która od dawna jest widownią starć między władzami komunistycznymi a katolikami z parafii Thai Ha, broniącymi swej własności, odnotowała obecnie nowy epizod przemocy wymierzonej w chrześcijan – tym razem w baptystów.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.