Chodzenie w Duchu

Duch Święty dla wierzących jest kluczem do prowadzenia chrześcijańskiego życia, gdyż uczy nas, modli się o nas, zapewnia nas o tym, że jesteśmy dziećmi Bożymi, daje nam dary, zarówno Kościołowi, jak i każdemu z osobna.

Naszym obowiązkiem jako ludzi wierzących jest odwrócenie i powstrzymywanie się od grzechu, prowadzenie życia "w Duchu", co w rezultacie powstrzyma nas od uczynków naszej starej, grzesznej natury. Co więcej, to Duch Święty sprawi, że Jego owoc wyrośnie w nas: miłość, radość, cierpliwość, uprzejmość, wierność, łagodność i wstrzemięźliwość. Dzięki temu staniemy się bardziej podobni do Jezusa.

A więc głównym celem służby Ducha Świętego jest zrobienie z nas lepszych ludzi. Posiadanie spektakularnych darów jest sporadyczne. Cecha wyróżniająca kontrolę Ducha Świętego jest etyczna i wyraża się obecnością Jego owocu, a nie nadprzyrodzonymi i związanymi z dawaniem znaku darami.

Napełnienie
Napełnienie z (lub przez) Ducha Świętego, to nie jest chrzest Duchem Świętym, który miał miejsce w Dniu Zesłania Ducha Świętego, i jest aktem, kiedy wierzący są wszczepiani w Ciało Chrystusa (1 Kor 12,13). Jako taki nie jest ani powtarzalny ani odwracalny. Nigdzie w Nowym Testamencie nie znajdujemy nakazu, aby szukać chrztu Duchem Świętym.

Zastanawiając się nad napełnieniem Duchem Świętym możemy dostrzec trzy rzeczy. Ponieważ siedmiu diakonów powołanych do służby w Dziejach Apostolskich (r. 6) było znanych jako pełni Ducha Świętego (wiersz 3), możemy wnioskować, że bycie pełnym Ducha Świętego jest głównym doświadczeniem chrześcijanina (Dz 11,24 i 13,52). Pełnia Ducha Świętego jest również ekwipunkiem dla długotrwałej służby, jak to miało miejsce w przypadku Jana Chrzciciela (Łk 1,15-17) i apostoła Pawła (Dz 9,17; 22,12-15; 26,16-23). W pewnych okolicznościach napełnienie Duchem Świętym było krótkie i odnosiło się do określonej i szczególnej służby, jak w przypadku Zachariasza i Elżbiety (Łk 1,5-8.41.67), i Piotra ( Dz 4,8.31; 7,55; 13,9).

I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha. Rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu, dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej. (Ef 5,8-21)

Ponieważ czasownik (bądźcie) jest użyty w trybie rozkazującym, możemy wnioskować, że napełnienie Duchem Świętym jest rozkazem, a nie tylko sugestią lub przywilejem wybranych chrześcijan. Czasownik ten występuje również w liczbie mnogiej, nakaz ten odnosi się do wszystkich chrześcijan. I także występuje w stronie biernej, wiemy, że musimy całkowicie poddać się Duchowi, aby nas napełnił. Ponieważ występuje on w trybie rozkazującym czasu teraźniejszego, sugerującym powtarzającą się czynność, rozumiemy, że napełnienie Duchem Świętym ma być ciągle powtarzającym się doświadczeniem. Tak więc konieczne jest codzienne poddanie się Panu.

Napełnienie pociąga za sobą cztery konsekwencje: wzajemne oddziaływanie poprzez psalmy, hymny i duchowe pieśni (termin ten nie zawiera w sobie mówienia językami), z serca płynące uwielbianie Boga, wdzięczność za wszystko okazywaną Bogu w imieniu Pana Jezusa oraz posłuszeństwo i pokorę wierzących w stosunku do siebie nawzajem, wynikające z oddawania czci Jezusowi. Godne uwagi jest to, że ten istotny tekst mówiący o napełnieniu Duchem Świętym nie mówi zaś o mistycznych elementach, które tak często kojarzone są ze służbą Ducha Świętego.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama