Święty kąt

Supraśl śpi ukryty pod czapą śniegu. Ciszę przerywa rżenie koni brnących przez zaspy przed monasterem. "Odłóżmy na bok doczesne troski" - wołają cherubiny lecące ponad głowami zwiedzających niezwykłe Muzeum Ikon.

Święty kąt   Ze ścian spogląda na mnie przenikliwym wzrokiem Jezus Cisza. Na drodze pustawo. Niewiele osób jedzie do Krynek pod białoruską granicą. Zbliża się noc. Niebo czarne jak smoła. Tylko z zachodu, od strony Białegostoku, nad sędziwym monasterem wyrasta potężna pomarańczowa łuna. Oświetla uśpione białe mury i zasypane śniegiem krzyże z napisem Spasi sahrani.

Głos wołającego na Puszczy Knyszyńskiej
Od bladego świtu w monasterze spory ruch. Płynie wschodnia liturgia. Kilkadziesiąt osób wchodzących do cerkwi kłania się nisko, kupuje żółte świece i całuje z namaszczeniem ikonę wystawioną na anałoju (stoliku) na środku świątyni. W ocienionej cerkwi pali się kilkadziesiąt świec. Świątynię wypełnia słodkawy zapach mirry i woń spalonej parafiny. Kantor intonuje mocnym głosem „Kyrie eleison”.

Święty kąt   Na drodze pustawo. Niewiele osób jedzie do Krynek pod białoruską granicą. Nadciąga noc Potężny grecki śpiew przenosi wiernych z Podlasia aż na świętą górę Athos. Pierwszą drewnianą cerkiew św. Jana Teologa wybudowano w 1501 r. Dwa lata później rozpoczęto budowę świątyni będącej niezwykłą kompilacją architektury bizantyjskiego Wschodu z gotykiem.

Zbudowany na planie prostokąta supraski monaster obronny był jednym z najaktywniejszych ośrodków myśli religijnej w XVI wieku i w swym znaczeniu drugim, po Kijowsko-Pieczerskiej Ławrze, ośrodkiem zakonnym prawosławia na ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego.

 

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama